• blog,  psyche

    Droga do szczęścia. Potrzeby mylone ze strategiami.

    “Mam potrzebę wyjechania na wakacje!” Usłyszałam kilka dni temu od znajomej w pracy. Inna dołączyła się do rozmowy – rzucając lekko z przymrużeniem oka – “A ja potrzebuję miliona złotych.” Jeszcze inna wspomniała o nowej parze butów.. A ja – uświadomiłam sobie, że w codziennej komunikacji nie odróżniamy potrzeb od strategii na ich spełnienie!. Porozumienie bez przemocy Już wyjaśniam o co chodzi.. Marshall Rosenberg – twórca Nonviolent Communication w swoich postulatach pięknie nakreślił, że każde zachowanie człowieka służy zaspokojeniu potrzeb. Nawiązując do tej teorii, chciałabym nakreślić, jakie komunikaty, jakie potrzeby mogły kryć się za wypowiedzianymi przez moje koleżanki zdaniami. Mam potrzebę wyjechania na wakacje! Tak naprawdę jest strategią na zaspokojenie być może takich potrzeb…